Kilka lat temu zauważyłam, że coś jest nie tak. Miałam obniżony nastrój po dłuższym scrollowaniu, a telefon był moim stałym towarzyszem – sięgałam po niego automatycznie, bez świadomej intencji. Cisza mi przeszkadzała. Wychodząc z domu, automatycznie zakładałam słuchawki, żeby zagłuszyć przestrzeń wokół. Gdy tylko pojawiała się nuda, sięgała po smartphona.
Zaczęłam zgłębiać temat. Zainstalowałam pierwszą aplikację do zarządzania czasem ekranowym i zobaczyłam, jak naprawdę wygląda mój dzień. Okazało się, że spędzam w telefonie więcej czasu niż szacowałam. Odkryłam też, że sięgam po niego, zanim pomyślę, że chcę. To był punkt zwrotny.
Gdy zaczęłam podchodzić do technologii bardziej świadomie, zauważyłam duże zmiany. Byłam mniej zmęczona, bardziej skoncentrowana. Rzadziej odkładałam rzeczy na później. Mój nastrój się poprawił i mam więcej motywacji.
To nie jest tak, że nie pochłania mnie już wir scrollowania, gdy mam gorszy moment. Wiem natomiast, jak wrócić z powrotem do siebie.
W 2024 roku zaczęłam myśleć o dobrostanie cyfrowym tak bardziej na poważnie, zaczęłam się edukować za granicą w tym obszarze. I tak powstał Smart Dobrostan®.
Uwielbiam spędzać czas w naturze i chodzić po górach. Ćwiczę pilates, ale rzadko piję matchę. Interesuję się zdrowym trybem życia, bo wierzę, że nasze ciała muszą być sprawne, żebyśmy mogli spełniać marzenia. Wieczorami lubię poleżeć na macie do akupresury, z muzyką relaksacyjną, świeczkami i kominkiem w telewizorze.
Lubię filmy/seriale science-fiction i political fiction. Uwielbiam łączyć pozornie niezwiązane ze sobą tematy. Właśnie dlatego w Smart Dobrostan® łączę psychologię nawyków, technologię, biohacking, coaching i zdrowy styl życia.